Majka 2010.08.16 14:50
Mam od 2 lat kochaną Pusie,bardzo lubi gdy ją się drapie po brzuszku, jak się z nią ktoś bawi i jest bardzo gościnna.... Kocham ją za to że ze mną jest :*
Ewa 2010.08.18 23:02
ja mam pekińczyka który ma już 6 miesięcy jego charakter no no nie powiem do łatwych nie należy w stosunku do mnie jest wszystko w porządku mogę z nim robić co chce i nawet nie zamruczy gorzej już z innymi odgryza się warczy i podgryza jak tylko może a dzieci działają na niego jak płachta na byka mimo tego bardzo go kocham i polecam tego psa ale do domu w którym raczej niema małych dzieci...
Paulina 2010.08.28 22:22
Ja mam psa pekinczyka od 2 miesięcy wabi się Bazyl , jest strasznie uparty i niegrzeczny czasem nie do wytrzymania .
Strasznie gryzie domowników .
PS. Jest jaki jest ale NIGDY i za NIC bym go nikomu nie oddała :*
Jest bardzo kochanym pieskiem a przede wszystkim ślicznym.
lolita 2010.08.29 18:54
mam ślicznego pekińczyka Gizma ma 1,5 miesiąca jest mądry a gdy jest mi smutno to mnie pociesza na swój sposób i śpi ze mną nnniiigggdddyy go nie oddam
Patrycja 2010.08.30 02:21
Od 3 lat mam owego pekińczyka - Milkę. Jest strasznie zawzięta, uparta i dumna. Pokazuje całej rodzinie, że należy ją traktować z szacunkiem, pomimo wielu jej wad. Nie wybaczy, gdy ktoś ją poniży, będzie wymuszał cokolwiek od niej, a broń Boże uderzy ją. Jest strasznie pamiętliwa, komend uczy się niechętnie, bo jest dosyć leniwa. Na spacery owszem wychodzi, ale nie trwają one długo, ponieważ po 30 min. jest już ledwo żywa. Jednakże jest ona strasznie kochanym psem , mimo swoich wad
bartuś17 2010.08.31 14:46
mam pekińczyka który ma około 1 rok . jest śliczny , bardzo go lubimy niedawno wyleciało mu oko nie dało sie go uratować mój piesek ma tylko jedno oko , czyjemu psu wyleciało oko popierajcie mnie !!!!!!!!!!!!!!!!
POZDRAWIAM WIELBICIELI PEKIŃCZYKÓW I INNYCH KUDŁATYCH PIESKÓW !!!
ZB 2010.09.03 13:15
Mój pekińczyk ( 10 lat) od zawsze miał wyrobione nawyki. Chodzi własnymi ścieżkami. Oczywiście też ucieka. Dlatego poza podwórkiem jest na smyczy. Nie obawiam się tego, że nie wróci do domu, tyko tego, że wda się w bójkę z dużym psem, co może skończyć się żałobą w rodzinie. Ponadto ma swoje miejsce w domu gdzie sika. Robi to wtedy gdy jest zły, np. gdy mąż nie weźmie go na działkę. Gdy komuś o tym mówię, a spyta on gdzie ten pies sika nie wiem jak się zachować. On sika do lodówki. Już widzę wasza miny. W dodatku robi to tak, że na pierwszy rzut oka nic nie widać. Dopiero jak otworzą dolne drzwi zamrażarki to widzę żółty podciek. A psi wzrok mówi mi "ja jestem niewinny - to wy mnie nie wzięliście ze sobą". A mu i tak go kochamy. Wybaczamy mu to, że sika do lodówki, że śpi w pościeli, je z widelca, a gdy boli go brzuch - na zmiany masujemy całą noc. Wielokrotnie przez nas ratowany : gdy stracił oko w bójce z owczarkiem coli, gdy wpadł do przerembla, gdy najadł się trutki na szczury, gdy spadł z wysokości 3m. Bywało, że do weterynarza mąż jechał ...km/h ( nie mogę tego napisać). Jest nie powtarzalny, jedyny w swym rodzaju.
edyta 2010.09.09 09:45
Witam,moj piesek nazywa sie jasper ma 5 miesiecy jest przeuroczy,umie prosic o wszystko,sam sie nauczyl,jest wesoly i kochany,kupilam go na gieldzie malutkiego i chorego,dzis jest juz zdrowy i uwielbiam go ja i moje dzieci,w domu mamy juz dwa psy i sa cudowne.
magda 2010.09.09 12:57
hej:) ja mam 3 letniego pekinczyka o imieniu Holly i stwierdzam ze jest najsympatyczniejszym spem jakiego znam..troche wybredna jezeli chodzi o jedzenie... czesto zadziera wiekszymi pieskami-wiedzac ze ma za kim sie schowac :P:P strasznie leniwa ale za to kochana:***
Dodaj komentarz