Spróbujcie zdobyć zaufanie swego psa, podchodźcie do niego z szacunkiem, nie krzyczcie na niego nigdy i nie odtrącajcie psa z powodów, których on nie może pojąć lub zaakceptować. Próby wychowywania pekińczyka za pomocą zestawu kar i nakazów są z góry skazane na niepowodzenie, spróbujcie porozumieć się z nim metodą próśb. Pekińczyk jest psem niezmiernie inteligentnym i doskonale wie, czego człowiek od niego oczekuje, nie znosi jednak wydawania mu rozkazów.
Nie traktujcie swego pekińczyka jak małego dziecka. Pomimo swych niewielkich rozmiarów psy tej rasy są bardzo dumne i nie znoszą, gdy traktować je jak lalkę czy nie usłuchane dziecko.
W żadnym wypadku nie można traktować pekińczyka brutalnie czy niesprawiedliwie. Pekińczyki są ogromnie pamiętliwe i bardzo długo pamiętają wyrządzone im zniewagi, wyolbrzymiając swoje krzywdy.
Nie starajcie się osiągnąć wszystkiego za jednym zamachem i w pośpiechu: znacznie dalej zajdziecie umiejętnie dawkując komplementy i pochwały niż zdecydowaniem i stanowczością. Należy okazywać mu szacunek i miłość, chwaląc go i ewentualnie nagradzając za każdym razem, gdy tylko zrobi coś, co można pochwalić... To da znacznie lepsze skutki niż karcenie go, gdy zrobi coś, czego nie pochwalamy. I starajmy się unikać zasadniczych zmian w rozkładzie dnia - pekińczyk bardzo ceni sobie stałość wydarzeń. I za żadne skarby nie próbujmy się z nim przekomarzać! Raczej zadbajmy o jego wygodę; będziecie zadziwieni widząc, jak bardzo to sobie pekińczyk ceni...
Należy: poświęcać mu wiele czasu, troskliwie pielęgnować jego zaufanie, zajmować się nim, pielęgnować jego szatę, bawić się z nim - ale nie traktować go jak małe dziecko czy lalkę, cieszyć się z jego obecności.
Nie wolno: próbować narzucić mu sztywne reguły życia, krzyczeć na niego lub, co gorsza, używać przymusu, zmuszać go do towarzystwa psów innych ras lub kotów.
14141414 2010.08.20 12:30
musisz wiedzieć że takie psy jedzą tyle ile widzą. to ty musisz zadbać o to aby go nie utuczyć. od 1-3 miesiąca życia pekińczyk powinien jeść 6 razy dziennie. do 6 miesięcy 5. do roku 4. a gdy już skończy rok to tylko dwa. a co do gryzienia. to spróbuj dawać mu jakąś karę. daj mu do zrozumienia że nie jesteś z niego zadowolona. takie psy, są bardzo inteligentne. więc jak chcesz żeby coś zrobił, to nie krzycz, ani nie rozkazuj. kucnij i poproś go kilka razy. zobaczysz że to zrobi.:)
Iwona 2010.08.20 12:35
nie krzyczeć i nie bić. pekińczyki zapamiętają to sobie do końca życia. i chociaż oduczysz go załatwiania się w domu, to na zawsze przepościć jego przyjaźń. najlepiej, wyprowadzać go na długi spacer po każdym jedzeniu. i nie wracać jeśli się nie załatwi.
olka 2010.08.31 22:15
Witam wszystkich.
Mój pekińczyk ma prawie 2 miesiące i robi siusiu co prawie 20 min i nie wiem dlaczego ma swoje miejsce wyznaczone i tam nie chodzi tylko na dywan albo na posadzkę pomocy!!!!!!!!!!
Agata 2010.11.27 09:38
Ja mam pekińczyka już 2 lata. Mój piesek ma charakterek,czasem mnie to denerwuje jak nie chce mi się z nią bawić to się obraża,ale szybko jej przechodzi. Moja Mikusia jeszcze nigdy mnie nie ugryzła, może dlatego,że nigdy w życiu na nią nie na krzyczałam, nie zbiłam jej, ani nie daje jej żadnych kar. To prawda pekińczyki są bardzo inteligentne, moja Mika bardzo lubi się bawić. Bardzo kocham mojego pieska i nie zamieniła bym jej na żadnego innego pieska. POZDRAWIAM.
Asia 2010.12.03 20:01
Mój pekińczyk Lenka niedawno skończyła trzy miesiące. Jest bardzo zabawna, i gryzie mojego drugiego psa jamnika Majkę za szyję i lubi, jak Majka ją ciągnie za śierść, oraz lubią się gryźć i ganiać dla zabawy. Nie wychodzi na dwór bo zaraz jest chora, i już dwa razy brała antybiotyk gdy wyszła na dwór i miała zaropiałe oczka. Napiszcie co zrobić żeby ją uodpornić, bo jest bardzo fajna i kochana, wszyscy domownicy ją uwielbiają, ma bardzo piękne oczka i mordkę, wszyscy oszaleli na jej punkcie.
Asiula 2010.12.03 21:16
Mam pekińczyka Lenkę, która niedawno skończyła 3 miesiące. Lubi gryźć mojego drugiego psa jamnika Majkę za szyję. Lenka nie może wychodzić na dwór, bo zaraz jest chora. Dostała już 2 antybiotyki bo wyszła na dwór. Nie umie też chodzić na smyczy. Gdy zakładam jej obrożę natychmiast kładzie się na podłodze, a przecież nie będę jej ciągać. Co mam zrobić żeby Lenkę uodpornić i nauczyć chodzić na smyczy, bo naprawdę jest fajna i wszyscy ją kochamy.
Damian 2010.12.17 16:49
Mam pekińczyka ale on je kocie no wiecie gówienka co mam zrobić idzie do kociej kuwety i je wyjmuje i je je nie wiem dlaczego może ktoś wie z was dlaczego tak robi?
Justyna 2010.12.28 23:19
Moj jest nie do zniesienia .. niby jest milutki i kochany ale kiedy go głaszcze to niespodziewanie rzuca się na rece i strasznie mocno gryzie ..z podlogi tez nic nie mozna podnieść bo co na podlodze to jego i gryzie nie darady puscic go samego bo ucieka .. nie wiem co mam z tym zrobic
kasia 2011.01.01 20:35
ja mam pekińczyka od tygodnia . wabi się Kacper. jest cudowny ale martwi mnie to że jak wącha to coś jakby mu w nosku szczelało... czy to jest normalne....
mino 2011.01.04 16:37
Mam małego słodkiego pekińczyka o imieniu synek ... jak pierwszy raz wziąłem go do siostry mój szwagier stwierdził, że to będzie "księciunio" i niestety miał racje... synek podporządkował nas sobie bezgranicznie pomimo tego, iż zawsze twierdzę, że pies ma znać swoje miejsce..... jemu wolno wszystko!!!! Jest tylko jedna sprawa jaka mnie zastanawia... wszyscy biadolą, że ich pekinek robi to, czy tamto a nie zauważyliście czasem, że tak naprawdę to pekińczyk ma nas a nie my jego???
I tak na prawdę za to kochamy te psy, że wiedzą czego chcą i nie są zbyt uległe, w innym razie wybrali byśmy może pudelki....
Ja kocham mojego "synka" i nie zamieniłbym go za żadnego innego psa na świecie!!!
Dodaj komentarz