Spróbujcie zdobyć zaufanie swego psa, podchodźcie do niego z szacunkiem, nie krzyczcie na niego nigdy i nie odtrącajcie psa z powodów, których on nie może pojąć lub zaakceptować. Próby wychowywania pekińczyka za pomocą zestawu kar i nakazów są z góry skazane na niepowodzenie, spróbujcie porozumieć się z nim metodą próśb. Pekińczyk jest psem niezmiernie inteligentnym i doskonale wie, czego człowiek od niego oczekuje, nie znosi jednak wydawania mu rozkazów.
Nie traktujcie swego pekińczyka jak małego dziecka. Pomimo swych niewielkich rozmiarów psy tej rasy są bardzo dumne i nie znoszą, gdy traktować je jak lalkę czy nie usłuchane dziecko.
W żadnym wypadku nie można traktować pekińczyka brutalnie czy niesprawiedliwie. Pekińczyki są ogromnie pamiętliwe i bardzo długo pamiętają wyrządzone im zniewagi, wyolbrzymiając swoje krzywdy.
Nie starajcie się osiągnąć wszystkiego za jednym zamachem i w pośpiechu: znacznie dalej zajdziecie umiejętnie dawkując komplementy i pochwały niż zdecydowaniem i stanowczością. Należy okazywać mu szacunek i miłość, chwaląc go i ewentualnie nagradzając za każdym razem, gdy tylko zrobi coś, co można pochwalić... To da znacznie lepsze skutki niż karcenie go, gdy zrobi coś, czego nie pochwalamy. I starajmy się unikać zasadniczych zmian w rozkładzie dnia - pekińczyk bardzo ceni sobie stałość wydarzeń. I za żadne skarby nie próbujmy się z nim przekomarzać! Raczej zadbajmy o jego wygodę; będziecie zadziwieni widząc, jak bardzo to sobie pekińczyk ceni...
Należy: poświęcać mu wiele czasu, troskliwie pielęgnować jego zaufanie, zajmować się nim, pielęgnować jego szatę, bawić się z nim - ale nie traktować go jak małe dziecko czy lalkę, cieszyć się z jego obecności.
Nie wolno: próbować narzucić mu sztywne reguły życia, krzyczeć na niego lub, co gorsza, używać przymusu, zmuszać go do towarzystwa psów innych ras lub kotów.
pluton 2008.10.19 16:16
mnie też gryzł na początku ale już się przyzwyczaił xD a uczył ktoś już swojego dawac łapę czy coś w tym stylu ?? jeśli tak to powiedzcie w jaki sposób i czy słucha bo też bym chciał swojego nauczyc
nati 2008.10.25 18:38
Mój pekińczyk ciąle załatwia się w domu jak go tego oduczyć? Już wszystkiego próbowałam pomocy!!!!!!!!
maciek 2008.10.28 19:40
Kupiłem pekińczyka tydzień temu co go chcę pogłaskać to gryzie rękę ale nie że warczy tylko tak niby z zabawy a gdy biorę go na ręce to wtedy naprawdę gryzie i warczy ma 2 miesiące. Proszę o jakieś porady.
lola 2008.10.29 19:57
Moja sunia jest prawdziwą damą... ale chyba troche przesadzają na tej stronie :) Chociaż nie lubi innych psow to przyzwyczaila sie do owczarka i chętnie sie z nim teraz bawi (poczatki były trudne), do tego jest okropnie leniwa, zrzędliwa i wiecznie głodna. Co gorsza chrapie... Jednak kiedy rano szturcha mnie jej mokry nosek, kiedy wchodzi mi na kolana, kiedy przynosi zabawki to wybaczam jej wszystkie złe cechy, ktore posiada. A co do gryzienia na początku każdy szczeniak gryzie :P poźniej też nie przestają... najcześciej kiedy im cos nie spasuje ;) moja niunia umie siad, lezec, zostań wiecej jej nie uczyłam bo nie chciałam, ale szybko i przyjemnie jej szła nauka ;)
slonko 2008.11.01 23:06
Moja sunia ma dwa miesiace i juz nauczyłam ja siadac i podac łapę. Bardzo dużo je i uwielbia lezec na pleckach. Gryzie jak to szczeniaczek ale jak sie stanowczo jej powie nie wolno to przestaje. Bardzo jest grzeczna i posłuszna np. nie szczeka kiedy musi sama zostac w domu i gdy idzie spac do legowiska w łazience. Uwielbia pieszczoty od kazdego i pokochała ja cała rodzina bardzo szybko uczy sie czystosci i nie protestuje gdy zakładam jej szelki na spacer co prawda wiekszosc drogi ja niose bo krótkie łapki a brzuszek szura po chodniku. Ma niesamowite spojrzenie i takie inteligentne zachowania ;>
Robert 2008.11.02 23:41
Do nati mój Gutek też tak robił to zastosowałem mu dosyć drastyczny sposób wsadzałem mu letko nos wto co zrobił po tygodniu grzecznie prosił o wyjście na dwór a propos miał świra na punkcie rowerów jak już zobaczył że ktoś jedzie rowerem to nie było siły go zatrzymać i to go zgubiło wpadł pod samochód. Ale mam zamiar znowu kupić pekińczyka bo to pies z charakterem ma swój świat i swoje scieżki, w ogóle są kochane.
gosia 2008.11.03 13:25
Ja mam pekinczyka od miesiaca jest na ogol grzeczny tez lubi grysc nie mocno, potrafi byc czasem uparty ,i przekonalam sie ze pieski tej rasy sa takie kochane
asia 2008.11.15 10:44
witam mam pekinczyka 2 lata poprostu jazda na okraglo co do zalatwiania w domu u mnie trwalo to 5 miesiecy a chodzilam z nim co 30 min...szok taki wredny wiedzial co robi ale sie odluczyl trzeba czasu,tez gryzie po rekach ale jest jedno ale.. nie mnie tylko meza haha a to dlatego ze ja poswiecam mu duzo uwagi gotuje mu jedzenie jadl rojala ale juz nie chce ,wychodze z nim bawie sie one upatruja sobie jedna osobe ktorej ufaja ktos inny nie ma szans toleruja jedynie inne osoby.dam wam przepis na fajne jedzonko dla tych uparciuchow od weterynarza piers z kurczaka jedna torebka ryzu marchewka gotujemy miksujemy i ma jedzenie na 3 dni i wcina az sie uszy trzesa polecam,moj tez ucieka dlatego moze zabrzmi to strasznie ale ma kolczatke bo cos okropnego bylo nie puszczam go samego bo nie boi sie niczego ani nikogo a szkoda psa,na koniec powiem wam jedno jesli dacie mu duzo milosci to sie napewno odwdzieczy tym samym one sa jak ludzie popatrzcie na te oczy....powodzenia
Asi@ 2008.11.15 14:28
Monika! Też mam pieska Kubusia. Na początku jako młody jadł nawet 10 razy dziennie. To normalne- młody piesek potrzebuje dużo jeść zeby prawidlowo sie rozwijać. Kiedy będzie miał ok. rok najprawdopodobniej wystarczą mu 2- 3 posiłki dziennie. Mój też gryzł kiedy był mały, ponieważ:
1. Swędziały go zęby- rosły, musial je ostrzyć
2. Nie miał żadnej zabawki ponieważ nie byłam przygotowana na jego przybycie
Zauważyłam też u mojego, że najbardziej lubi zabawki, które wydawają jakieś odgłosy np. piszczą. Wtedy jest nimi zainteresowany. Pomogłam?
Dodaj komentarz