Pekińczyki są psami bardzo niedrogimi w żywieniu, bo jedzą naprawdę niewiele. Trzeba jednak zapewnić im pokarm rzeczywiście najwyższej jakości, przy czym karmienie naturalne trzeba od czasu do czasu uzupełniać podrobami (zawierają dużo żelaza) i serem (bogaty w wapń, co sprzyja budowie mocnej kości i błyszczącej sierści). Trzeba tylko pamiętać, że pekińczyki maja kłopoty z gryzieniem pokarmu, więc trzeba go odpowiednio rozdrabniać. Psy tej rasy bywają dość wybredne w jedzeniu, ale jedzą na tyle niewiele, że można im pofolgować, ale uwaga: mało ruchu i pełna miska to ryzyko przekarmienia i zatuczenia!
Pies od samego początku powinien być karmiony w tym samym miejscu i o tych samych porach. Po zjedzonym posiłku należy psa wyprowadzić na spacer.
Jak często powinniśmy karmić swojego psa?
• Przez pierwszy miesiąc, 4 - 5 razy na dzień, małe porcje, posiłki zróżnicowane
• 4 do 5 miesięcy - 3 razy na dzień
• 6 miesięcy - 2 razy na dzień
• dorosły pies - 2 razy na dzień
U przeciętnego dorosłego pekińczyka dzienne porcje pokarmowe nie powinny przekraczać 200g mięsa i 50g innych dodatków w postaci np. białego sera, makaronu, ryżu, gotowanych warzyw, owoców, tłuczonych orzechów, czy jadalnych kiełków nasion.
Pamiętajmy, aby nie ulegać odruchowi dokarmiania psa słodyczami. Jeśli chcemy zaserwować mu przekąski między posiłkami, czy też nagrodzić go, niech to będą warzywa lub owoce w postaci tartej, ewentualnie siekanej.
Alexis 2008.11.13 20:55
A moja Fionka ma już 1,5 roku. Jada głównie ryż+kurczak do tego na przekąski dostaje marchewkę za którą przepada (całą)... czasami podjada rodzynki :)) niestety ma czasami takie dni że nie tknie żadnego jedzenia ...nie wiem czy to z tego powodu że naprawdę nie ma na nic ochoty czy może coś jej dolega ?? Ale i tak jest kochana i taka milusińska :))
Kate 2008.11.15 14:39
Do Andrzeja. Oczywiście, że nie można. Mały piesek potrzebuje więcej jedzenia od dużego ponieważ on rośnie i musi prawidłowo się odżywiać. Najlepiej podawać mu do 6 maximum razy dziennie. Dbaj o jego prawidłową dietę. Najlepiej zgłoś się do weterynarza aby poradził jakich witamin Twojemu pupilowi najbardziej potrzeba:)
Ankoooo 2008.11.15 14:42
Do Alexis. Najprawdopodobniej nic jej nie jest. Jeżeli jednak sytuacja zbyt często się powtarza idź z nią do weterynarza:P
kasia 2008.11.17 10:02
mam 2 miesięczna sunie czike jes sliczna i słodziutka zakochałam sie w niej od razu moj 6 letni syn nie widzi poza nia swiata ale duzo osób mowi ze te psy sa fałszywe i nie lubia dzieci to prawda? bo mi sie nie chce wierzyc patrzac jak sie razem bawia
Alexis 2008.11.19 20:50
Do Kasi. Mysle ze że to wszystko zalezy od wychowania psa. Moja Fionka ma kontakt z dziećmi i nie w niejżadnej złosliwości .. czasami jak nie ma już ochoty na zabawę po prostu idzie na swoje posłanie :)) i tyle ... Ogólnie mowiąc moja pekinka jest bardzo łagodnym pieskiem - agresja u niej w skali od 1 do 10 to ... 0....:)
Teresa 2008.11.27 11:13
Zgadzam się z Alexis- to zależy od wychowania. Jeżeli od początku obdarzymy pekińczyka miłością, zamiast jego tresować, to on oddaje to ciepło i jest "przytulanką" a w stosunku do dzieci jest bardzo przyjacielski i szybko nawiązuje kontakt.
Paula 2008.11.29 22:37
Moja pekinka uwielbia orzechy i to nie tylko łuskane ale i w łupince. Dlatego też dostaje całe orzechy ponieważ zajmuje się nimi jak rasowa wiewióra. Jest to dla niej nie tylko przekąska ale i zabawa ;)
Angelika 2008.12.04 19:35
Mój Puszek (pekińczyk) bardzo lubi jeść kurczaka+ryż+marchewkę i suchą karmę Royal Canin. Jak dam mu inne rzeczy to tylko zje ich odrobinkę, a moim zdaniem powinien jeść bardziej zróżnicowane posiłki bo ma dopiero 2 miesiące. Jakby ktoś wiedział jak go mogę namówić do innego jedzenia to proszę odpisać w komentarzu. Z góry dziękuję!
oliwiusia 2008.12.06 17:26
Mój pekińczyk ma kłopoty z żywieniem i bardzo tęskni za swoją mamą... Co mam robić? pomocy...
Paula 2008.12.11 15:37
Hej! Od tygodnia mam pekińczyka i do tej pory barodzo lubił jeść karme w saszetkach, ale niestety chyba mu sie juz te danie znudziło:) Co moge jeszcze mu dawać? Czy parówki nie zaszkodzą? Bo ostatnio bardzo je wcinała:)
Do Oliwiusia.
Nie ma się cym martwić:) Słyszałam , że pekińczyki prowadzą czasami strajk głodowy jak coś im nie podpasuję lub jak tęsknią.
Daj dużo miłości a napewno będzie ok:)
Pozdrawiam serdecznie.
Dodaj komentarz